Jak nauczyć dziecko radzić sobie z emocjami?


Jak nauczyć dziecko radzić sobie z emocjami?

Patrząc na dzieci od razu możemy wyczytać jakie emocje im towarzyszą i nie ma co się nad tym zastanawiać. Emocje dzieci można czytać jak otwarte księgi.

Dziecku trzeba wytłumaczyć, że uczucia nie biorą się z nikąd. Zwykle pojawia się coś, czemu one towarzyszą. To jak się ono czuje, uzależnione jest od tego co myśli i robi, a także i to co robi i myśli ma wpływ na to jak się czuje.


Dlaczego umiejętność rozpoznania i nazwania uczuć jest ważna? Czy dzieci nie są aby na pewno na to za małe?

A no nie są. Im wcześniej dziecko nauczy się tego, tym łatwiej mu będzie zrozumieć siebie i innych a także kontrolować swoje zachowanie. Ta umiejętność jest bardzo ważna, między innymi dlatego, że ci, co mówią o tym co czują są lepiej rozumiani przez innych – w końcu jak się dziecku krzywda stanie, to na pytanie „boli Cię paluszek?” co słyszymy? „Boli.” Najważniejsze jest to, że gdy nauczy się nad nimi zapanować to np. nie podejdzie już do nas z śpikami po pas i mokrą koszulką od łez by podmuchać, tylko podejdzie i poprosi o podmuchanie, bo się uderzyło.


Jak nauczyć dzieci rozpoznawania i nazywania uczuć? Czy jest to możliwe?

Otóż dla dzieci ta umiejętność to nie lada wyzwanie i z pewnością zajmuje im to sporo czasu. Im wcześniej rozpoczniemy naukę tym lepiej. Oto kilka sposobów na naukę:

  • można im opisywać różne napotkane osoby, np.: „Widzisz tą/tę Panią na ławeczce z otwartą buzią, głośno śmiejącą się?  Jak myślisz, jak się teraz czuje?”
  • można również opisać uczucia jakie towarzyszą waszemu dziecku, np.: „Wstydzisz się pobawić z Julką, bo jej nie znasz?”
  • można dopasować uczucia do obecnie wyrażanych przez dzieci, np.: „Co to za krzywa minka? Nie smakuje Ci ta sałatka, prawda?”   
  • można również uczyć dziecko używając do tego ciała i mówiąc, że nawet poprzez ciało można wyrażać własne emocje, np.: „Wystraszyłeś się? Nie ma się czego bać. A teraz, przyłóż rączkę do serduszka i poczuj jak szybko bije, kiedy się czegoś boisz.”
  • można np. podczas przerwy na odpoczynek na placu zabaw opisać inne dzieci, np.: „Ten chłopczyk co rzuca bucikami i nie chce się ubrać jest zły, bo musi wracać do domu, a chciałby jeszcze się pobawić.”

Podczas nazywania uczyć i emocji trzeba uważać i pomału wprowadzać nowe nazwy. Najlepiej jest rozpocząć od tych podstawowych słów jak: radość, smutek, złość, lęk, itp., a z czasem wprowadzać nowe: zażenowanie, bezsilność, zakłopotanie, satysfakcja, itp.

 

Kilka zabaw, które spodobają się Twojemu dziecku, a i nauczą je określać i nazywać uczucia

  • straszne czy śmieszne – dziecko rysuje na kartce rzecz której się boi, a Ty zmieniasz rysunek tak by zmniejszyć jego strach, np.: dziecko rysuje pająka, a Ty dorysowujesz mu śmieszną czapkę i skarpetki;
  • lustereczko – rodzic z dzieckiem stoją naprzeciwko siebie. Zadaniem dziecka jest robienie różnych min, a Twoim zadaniem jest je odtworzyć – później następuje zamiana. Możecie użyć również ciała. W międzyczasie możecie rozmawiać o tym jaką emocję właśnie przedstawiliście;
  • uczucia na obrazku – zadaniem dzieci jest opisanie uczuć jakie towarzyszą postaciom na rysunkach – może to być: radość, smutek, strach, gniew, zdziwienie, itp., - następnie możesz porozmawiać z nim o tym co takiego się stało, że tak się czuje, możesz również zapytać kiedy ono właśnie tak się czuje;
  • dokończ zdanie – zadaniem dziecka jest odpowiedzenie na kilka Twoich pytań, np.: „Jasiu zjadł całe ciasto i nie zostawił Małgosi ani kawałka. Małgosia była …  A Jasiu poczuł się…”;
  • mur/wieża – żeby rozładować złość u dziecka możecie razem zbudować mur/wieżę z klocków, a następnie pozwolić mu go burzyć i zapytać jak się teraz czuje;
  • kropki – Twoim zadaniem będzie narysowanie paru kropek (od najmniejszej do największej). Zadaj swojemu dziecku pytanie: „Jak się czujesz?”, a następnie „Jak bardzo … jesteś?”. Zadaniem dziecka jest pokazanie jak bardzo szczęśliwe, smutne, złe, itp. jest. Porozmawiajcie później dlaczego tak się czuje, co takiego się wydarzyło, że odczuwa takie emocje, a następnie przytul swoje dziecko i powiedz mu parę miłych słów (to już Tobie zostawię :P ).

Pamiętaj, aby zaakceptować nie tylko te dobre emocje, ale i również te złe. No bo kto by się nie wkurzył, gdyby jego wieża już 6-ty raz się przewróciła i musiał ją od nowa składać? Ale dobrze by było porozmawiać z maluszkiem o tym, że tak się czasem zdarza, że coś nam nie wychodzi, ale nie możemy się złościć i poddawać. Czasem trzeba podjąć i o wiele więcej prób, a nuż za 7 razem mu się uda i będzie bardziej zadowolone po tym ile pracy musiało w to włożyć i mu się to udało.

Mamy nadzieję, że najbardziej pozytywne emocje towarzyszą Wam i Waszym dzieciom podczas przeglądania naszej strony haribi.pl, a zwłaszcza strony: https://haribi.pl/kategoria/nowosci-bruder-2017 i jeszcze większe emocje, gdy jedna z naszych zabawek Bruder znajdzie się już u Państwa w domu.

Poniżej zostawcie komentarz czy podobał wam się nasz nowy wpis na bloga?

Komentarze