Dzieci po prostu uwielbiają zwierzęta!


Dzieci po prostu uwielbiają zwierzęta!

Od małego uczymy je mówić i pokazywać „jak robi piesek / kotek / konik / baranek / krówka itd.”, a one poprzez „hau hau / miau miau / iha / beeee / muuu itd.” pokazują swoje zainteresowanie zwierzętami. Nie raz widzieliście wasze maleństwa wyciągające rączki by pogłaskać, przytulić czy chociażby dać im jedzonko. Ile razy chciało wam się śmiać widząc wasze pociechy przyklejone w zoo do szyby i niemogące się odkleić. O! A tylko spróbuj! Nie ruszać i nie tykać, bo teraz jest czas na podziw i zachwyt!

Na pewno widzieliście nie jeden filmik z udziałem małego brzdąca i psa/kota w roli głównej i dam się założyć, że nie raz pojawił wam się uśmiech na twarzy i kończyło się to słowami „ooo… jakie słodkie / kochane…”.


Jednak nie na słodyczy się to kończy. Kontakt ze zwierzęciem domowym może bardzo wspomóc rozwój u dzieci. Oto kilka korzyści jakie mogą przynieść dzieciom kontakt ze zwierzętami:

  • przede wszystkim uczą się, że nie są pępkami świata i muszą się liczyć z tym, że jest jeszcze ktoś równie ważny co one;

  • nie ma lepszego sposobu na nauczenie dziecka odpowiedzialności od … dziecku żeby zaopiekowało się zwierzakiem – jako, że jesteście rodzicami, to sami o tym wiecie, bo kto nie dbałby o kogoś ważnego dla niego?;

  • uczą się, że zwierzęta to nie zabawki, które też odczuwają ból i nie wolno je ciągnąć za sierść, bić, kopać, itp.;

  • niezaprzeczalnie uczą się również pokazywać i odczytywać uczucia: radość, niezadowolenie, tęsknota, złość, smutek, wstyd, itp.;

  • gdy w pobliżu nikogo nie ma, nie czują się samotne, a wręcz bezpiecznie, bo przecież mają swojego ochroniarza obok;

  • uczą się również, jak poradzić sobie z żałobą po śmierci ukochanej osoby/zwierzęcia, a po drodze jak zatroszczyć i zaopiekować się kimś w chorobie;

  • z pewnością na podstawie własnych doświadczeń poznają co to jest przyjaźń, przywiązanie, miłość, itp.;

  • codzienne wychodzenie na spacer, sprzątanie po nim, karmienie, zabawa z nim należą do ich obowiązków, co sprawia, że czasem muszą zrezygnować z własnych przyjemności dla drugiego;

  • wiemy też, że zwiększy się ich aktywność fizyczna i nie będą cały czas siedziały przed komputerem / telefonem / tabletem, dzięki czemu unikną dodatkowych chorób;

  • zwierzęta mają dobry wpływ nawet na niemowlęta, które uczą się raczkować, a później chodzić i z pewnością pobudzają w nich ciekawość, bo przecież zawsze coś się dzieje gdy są w pobliżu.

Zwierzę domowe to prawdopodobnie pierwszy i najbliższy przyjaciel waszych pociech, który zawsze jest bez względu na to czy jest dobrze czy źle. To jedyny taki przyjaciel, który nie zawiedzie, nie zdradzi, nie opuści. Zawsze i wszędzie będzie go bezgranicznie kochało. Nie zastąpi człowieka, ale tyle na ile możliwości mu wystarczą, to pomoże.

Komentarze